Boli mnie glowa, dół brzucha, nie wiem ile dzis zjadlam kalorii, odpuscilam sobie rowno i tez nie cwiczylam. Dlaczego? Dlatego ze wraca mi potrzeba głodu.
10 dni głodowki.
Kochane doceniam Waszą troske ale to nie jest vitalia.pl to jest pro ana. Chyba nie musze dalej tłmaczyć.
Potrzebuje czuć ze chudne. Dotykac swoje obojczyki. Czuć sie lekka jak piórko. Czuć sie jak motylek.
Przez ostatnie 5 dni jadlam zdrowo, bardzo zdrowo, podczas cwiczen dawalam cała siebie. I wiecie co? Dzis sie wazylam, nie schudlam nawet grama. Jak widac moj metabolizm i cialo nie chudnie na 1000 kcal, nawet z treningami na ktorych pot wylewa sie ze mnie litrami.
Dlatego postanowilam glodowke. Po niej zaczne stopniowo jesc, wiadomo najpierw wywary warzywne, warzywka, owoce, jogurty naturalne ..... no i zdrowe zywinie plus cwiczenia, ale juz w swojej figurze.
To bedzie moje 10 dni.
PS
Dziekuje Wam za wsparcie i motywacje którą od Was dostaje. Codziennie wchodzac tu czuje sie jakbym wchodziła do swojego swiata i tak jakby do swojej rodziny? Mysle ze tak mozna nazwac to uczucie.
Szczerze bardzo Wam dziękuje!
Byłam z przyjaciolak spotkac sie z kolegą w sumie naszym wspolnym. (moim niedoszlym chlopakiem hah). Gdy sie z nim spotykalam nie za bardzo chcialam zeby cos powstalo miedzy nami. Teraz troche brakuje mi przytulenia, nawet glupiego dotyku. Niestety ma juz dziewczyne. Tak mozna powiedziec ze sama to spierdolilam, ale wyjechala na 3 miesiace do pracy wiec ...... haha. Nie no zartuje oczywiscie :) Czasem nie raz jak ze sobą siedzimy do mam wrazenie jakbysmy oboje tęsknili i chcieli siebie, no ale czasu sie nie cofnie.
po prostu w obecnym czasie bardzo brakuje mi takiej osoby, takiej jak on.
MOTYWACJA













